Zamiast białych Świąt Bożego Narodzenia- białe po świętach-Norymberga 2014
Zanim przyjdzie wiosna, mam ochotę na porządki, ale w zdjęciach zimowych, z ostatniego naszego wspólnego z mężem fotografowania, na które wybraliśmy się tuż po świętach Bożego Narodzenia. Po wizycie u nas w domu pewnego świętego z długą brodą i w czerwonym ubraniu,, mogliśmy już wreszcie z dwoma aparatami (a nie z jednym, jak do tej pory) wyruszyć na łowy. Zanim więc się zazieleni i świat rozkwitnie tysiącem barw, spróbujemy udowodnić, że zima wcale nie musi być szaro-bura, lub biało-czarna. Lubimy białą zimę i dlatego, jak tylko spadło po świętach w Norymberdze trochę śniegu, zaraz spakowaliśmy plecak i ruszyliśmy na starówkę i za miasto. Na Rynku Głównym mamy kilka fajnych miejsc (jakby stanowisk fotograficznych, a nawet "ambonę"). To stąd zrobiliśmy parę fotek w tak zwanej niebieskiej godzinie, czyli popołudniową porą, kiedy słońce zaszło, a niebo nie ściemniało jeszcze zupełnie. Na tle tak niebieskiego nieba wszystko wygląda inaczej, trochę bajkowo. Cały czas ...