Jedziemy na wycieczkę... Faber Castell w jesiennych kolorach


Jedziemy na wycieczkę, bierzemy misia w teczkę... 

...właściwie to misiu zabrał nas, do lasku-parku Faber Castell ( fabryka słynnych kredek i przyborów szkolnych)- w Stein koło Norymbergi i wcale nie narobił siku do teczki, tak jak w tej znanej dziecięcej wyliczance, bo to jest prawdziwy miś, dobrze wychowany, wielki podróżnik i w dodatku ma na imię Miluś, a Milusie tak brzydko nie robią. 

























ciąg dalszy parku przy Faber Castell














W zimie też tu jest pięknie






Masz ochotę obejrzeć inne zakątki Bawarii w jesiennej szacie?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przełom Dunaju-rejs statkiem, Kelheim i Weltenburg

Makaronezja, czyli Wyspy Szczęśliwe

Diabelski trakt- Magistrala Adriatycka (Chorwacja)