Salzburg - kawa z ładnym widokiem
Po drodze z Norymbergi do Opatiji, nie mogliśmy nie zatrzymać się w Salzburgu, chociaż na chwilkę, na kawę. Wyszukałam wcześniej w internecie różne kawiarnie, restauracje z tarasem, najlepiej wysoko, z ładnym widokiem, a jeszcze lepiej w zabytkowej części miasta, no i proszę jest - hotel Stein nad rzeką Salzach i jego taras z widokiem na Twierdzę Hohensalzburg. Och na pewno tu wrócimy i to nie tylko na kawę, wjedziemy, wdrapiemy się, gdzie się tylko da, a starówka wpisana na listę UNESCO to już obowiązkowe zwiedzanie.
Tradycyjnie, dwie pocztówki z miasta
Mototypia po mojemu
a tu już migawki z okna samochodu
miasto trolejbusów
i jeszcze kilka fotek pięknych gór w okolicy Salzburga i później z drogi do Chorwacji przez Słowenię. Muszę przyznać, że mój aparat dobrze się spisuje nawet w czasie jazdy, przez szybę.
Link do Wikipedii, gdyby ktoś chciał poczytać o wspomnianej wyżej twierdzy: http://pl.wikipedia.org/wiki/Twierdza_Hohensalzburg
Teraz już, bez dłuższego postoju jedziemy do Opatiji, chorwackiego, pięknego kurortu, pamiętającego ciągle złote czasy Austro-Węgier, których przecież Opatija była najmodniejszym nadmorskim celem wypoczynku i nie tylko; kurortem, pełnym blichtru i zarezerwowanym dla austriackiej arystokracji i koneserów sztuki.
Czytaj więcej:
"OPATIJA- chorwackie Monte Carlo":


Komentarze
Prześlij komentarz
Jeśli to Ci się podobało, to proszę udostępnij lub napisz kilka słów komentarza.
Dziękuję bardzo, Anna Duda