Wizyta w niemieckim biurze podróży
Ten artykuł powstał przy okazji przygotowywania naszej rodzinnej wyprawy do Chorwacji, o czym piszę tutaj na moim blogu: "MÓJ PRZEPIS NA CHORWACJĘ" Wizyta w niemieckim biurze podróży. To fajne uczucie być z drugiej strony biurka. Wreszcie to ja mogę sobie przebierać, wybierać, a jest naprawdę w czym, wierzcie mi. Wielu z tych organizatorów /katalogów jest mi bardzo dobrze znanych, również w wersji niemieckojęzycznej. Już w 1995 roku pracowałam w TUI Deutschland i Neckermann Reisen na niemieckich systemach rezerwacyjnych. Nie było wtedy w Polsce polskojęzycznych katalogów i wylotów z polskich lotnisk znanych już dzisiaj Tui Poland czy Neckermann Polska. Klienci mieli do dyspozycji np. Orbis, Sports Tourist, potem wielu bankrutów i teraz dopiero sytuacja nieco się ustabilizowała po serii masowych upadłości tego sektora. Od 19 lat Polacy znają i ufają niemieckim organizatorom. Powodów nie muszę chyba nikomu tłumaczyć. Wiadomo, ...