czwartek, 26 lutego 2015

Zamiast białych Świąt Bożego Narodzenia- białe po świętach-Norymberga 2014

Zanim przyjdzie wiosna, mam ochotę na porządki, ale w zdjęciach zimowych, z ostatniego naszego wspólnego z mężem fotografowania, na które wybraliśmy się tuż po świętach Bożego Narodzenia. 
Po wizycie u nas w domu pewnego świętego z długą brodą i w czerwonym ubraniu,, mogliśmy już wreszcie z dwoma aparatami (a nie z jednym, jak do tej pory) wyruszyć na łowy.

Zanim więc się zazieleni i świat rozkwitnie tysiącem barw, spróbujemy udowodnić, że zima wcale nie musi być szaro-bura, lub biało-czarna.
Lubimy białą zimę i dlatego, jak tylko spadło po świętach w Norymberdze trochę śniegu, zaraz spakowaliśmy plecak i ruszyliśmy na starówkę i za miasto. Na Rynku Głównym mamy kilka fajnych miejsc (jakby stanowisk fotograficznych, a nawet "ambonę"). To stąd zrobiliśmy parę fotek w tak zwanej niebieskiej godzinie, czyli popołudniową porą, kiedy słońce zaszło, a niebo nie ściemniało jeszcze zupełnie. Na tle tak niebieskiego nieba wszystko wygląda inaczej, trochę bajkowo.
Cały czas padał śnieg, musieliśmy więc okryć nasze aparaty workami foliowymi, trochę też parasole na tarasie ułatwiały nam zadanie, ale i tak warunki były ciężkie.
Trochę zmarznięci, ale szczęśliwi, zaszyliśmy się potem na naszej ulubionej "ambonie", czyli w klasycznej bawarskiej restauracji na rynku, z charakterystycznym wystającym zdobionym oknem, jakby wykuszem. Stąd piękno tego miejsca mieliśmy jak na dłoni i co ważne -w ciepełku  . Co z tego wyszło, zobaczcie sami.
Zapraszamy na kolorową zimę z samego serca romantycznej Norymbergi oraz z pleneru za miastem (z naszego ulubionego, bardzo fotogenicznego mostku).


Kliknij zdjęcie, aby powiększyć








































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli to Ci się podobało, to proszę udostępnij lub napisz kilka słów komentarza.
Dziękuję bardzo, Anna Duda

Archiwum bloga

Popularne posty